niedziela, 9 czerwca 2013

Nuuda .


Eloo. ;)
Dzisiaj się strasznie nudziłam. Jak to w niedzielę. Rano do kościoła, nauka, bo jutro 
pytanko z przyrody -,- i komp, komp i komp. 
Rodzice pojechali do komisu, to po co ja tam? Zostałam w domu. Brat wyjechał..
I ja tylko komp, aparat i tak wkoło. Miałam się spotkać z Pati ale ona do
kościoła jechała na 16. To by wróciła o 17.. to ja sb zaplanowałam, że jadę do sióstr ciotecznych, 
to jest z jakieś 2 km ode mnie. ;) Wsiadam na rower.. a tu deszcz. Bosh! W końcu mnie zawiózł brat, bo akurat wrócił samochodem. I niedawno wróciłam i bloog. ;33
Dzisiaj zrobiłam duuużo zdj z moim aparatem lumix'em. Mam go z jakieś dobre 2 lata 
i już mam go dość. Chciałabym porządnego canona.. ale cóż. Mam w planach kupić sb laptopa i telefon.
To już aparatu nie. Przeżyję jakoś..  A teraz luukam top trendy sopot! ;) Też lukacie? ;]





Ciężki poniedziałek mi się zapowiada. ;cc
Mam w planach jutro dodać 10 lub 15 faktów o mnie. Chcecie? ;) 
Sosny blog;
Wchódźcie, czytajcie jak bd postym obserwujcie i odwiedzajcie! ;)

sobota, 8 czerwca 2013

Sunny day and tiring cleaning.

siema lamuski! ;>


Dzisiaj zdjęcie na powitanie. ;>
Uśmiechnij się! Uszy do góry! 
Nareszcie nie ma deszczu, jest ciepło! Wreszcie mogę założyć shorty i bluzkę z krótkim! <3
Dzisiaj niewiele czasu spędziłam na dworzu, ponieważ nie mogłam wytrzymać tak mi 
gorąco było i musiałam sprzątać jak co sobota. Miałam się dzisiaj spotkać z Pati, ale mama jej nie
pozwoliła bo ta angina i wgl. Wiece jak to jest.. A ja bym nie miała czasu. ;c
Ale za to za tydzień się spotkamy! ;] Poszalejemyy. <3
Dzisiaj z pomocą mamy sprzątałam ostro. Tak mi się nie chciało ale musiałam. 
Spałam dość długo, do 11. Wyspałam się mega.! *-* 


Po tym sprzątaniu byłam tak zmęczona, że nie miałam na nic ochoty ani siły.
Tylko kanapa i TV. Oglądałam jakieś bzdety, bo jak zwykle nic nie było ciekawego. -,-
A i wiecie, że dzisiaj miałam jakąś werwę na chodzeniu w koczku? Jak widzicie na zdj. ;d 
Rozwalał mi się setki razy, ale robiłam od nowa. Kocham je. *-* 
Dzisiaj stwierdziłam, że musze skorzystać z pogody i postrzelać foteczki
na dworze wśród zieleni. I zrobiłam je dość sporo.. Później wlazłam an trampolinie poskakałam i
znowu zdj i tak wkoło. ;) Macie tu zdjęcia z sesji. Podobają się? ;> 


Troche małe, ale jest. ;d
Kochani, Pati się znudziło prowadzenie wspólnego bloga.. i ustaliłyśmy, że ona sb założy nowego
a ja bd ciągnąc na tym. ;) No bo tak, my dodajemy posty na zmianie i jak ona ma czas to ja dodaje posta,
a jak ona nie ma czasu to nie może dodać posta. Ja też mam tak.. i wiecie.
Takie życie. Ale jak założy do końca tego swojego bloga, podam link, spokojnie. ;]
Ale nie chciałabym tracić obserwatorów. ;c Chcę abyście
nadal mnie czytali i Sosnę też. Ja też postaram się czytać ostatnie wasze posty, choć 
na liście mam ich sporo. ; / 
Rozumiecie chyba? ;> 


Znowu małe. Ach.. dobra już niech bd takie, nie bd poprawiać. ;c 
Dziękujemy za ponad 3000 odwiedzin.! Jesteśmy zaskoczone! <3
Jak wolicie, żebyśmy oddzielne blogi prowadziły czy jednego, porządnego a wspólnego? ;> 

piątek, 7 czerwca 2013

chill out

Cześć, mordeczki. ;*

Dziś zwykły piątek. Nie poszłam do szkoły, no bo wiecie angina, ale jest co raz lepiej już mogę łykać, ale ogólnie to nie będę pisała o moim zdrowiu w tym poście, bo zaplanowałam go sobie całkiem inaczej. ;)
Na dworze jest baaardzooo ciepło, co mnie cieszy, bo w ostatnich dniach był deszcz. Razem z pogodą mój humor jest również znakomity. Choć, zaległości mam mase, to jednak dziś o tym nie myślałam i ten dzień był taki na luzie, z tego tytuł posta. :) Już jutro muszę się ogarnąć z tymi lekcjami, bo w niedziele na wieczór to ja nie będę myślała. Tak, tak to moje obiecanki cacanki, a tak szczerze to pewnie dopiero w ostatni dzień weekendu mój mózg będzie pracował. ;D Zawszee tak jest, powiem wam. ;)
Choć cały dzień spędziłam praktycznie w domu, bo z chorobą to lepiej nie srać się na dwór, że tak sie wyrażę, to jednak wyszłam na chwilę na taras i porobiłam zdjęcia, bo nie miałam żadnych, a post bez zdjęć to dla mnie nie post, a ja zawsze lubię mieć wszystko nowe, znaczy chodzi mi o to że jak dziś pisze posta to i z dzisiejszego dnia chcę mieć zdjęcia, noo, tak, własnie w takie słowa chciałam to ująć. :) A teraz, mam ochotę obejrzeć jakiś film, z tego co patrzyłam program to jest Harry Potter, ale ja to go tak oglądam, że bo godzinie filmu nie wiem o co w nim chodzi, dla mnie to czarna magia z tym filmem, a po drugie to nie oglądałam innych części, może oglądałam, ale nie wiem, jakoś go za bardzo nie śledzę, bo uważam że ten film nie jest w moim guście. :)






Lubicie oglądać Harrego Pottera? ;> 

CZEKAMY NA WASZE PYTANIA, MIŚKI. <3

czwartek, 6 czerwca 2013

Teatr.

hym, hym. ;]
A więc, wczoraj ja miałam pisać posta, ale Pati chciała bo nie pisała we wtorek i tak wyszło. ;)
A więc wczoraj byłam w teatrze.. Pierwszy raz w życiu. xd
Czy mi się podobało? Niee, zwykła nuda, masakra. -,-
Tam można sb ostro pospać.. ;D 2 godziny to trwało i myślałam, że się zamorduje. 
Miałam 1 kanapkę, bo po co więcej jak mieliśmy jechać do mcdonald'a. ? ;d 
W końcu, nie pojechaliśmy! Zagłodziłam się. Weeeźcie. Masakra jakaś. Do domu wróciłam
z bólem brzucha i głowy i od razu za żarcie. *-*


A dzisiaj.. hm. Nic ciekawegoo. W szkole.. jakoś żyję wakacjami i się opuszczam w nauce. -,-
Z wiedzy o lekturze 'Ten obcy' dostałam czwóre. A ze sprawdzianu tróje. -,- 
Żal. Na kartkówce o lekturze miałam 3 błędy na 25 punktów i tróje?! Żałosne.. -,- 
Dzisiaj po szkole, omijając ją.. piekłam z pomoca mamy ciasto - zebre. Wyszło pyszne . *-*
I pierożki z truskawkami, niebo w gębie. ;d
Później mały kefir truskawkowy, lody i gra gitara. xd 
Teraz wpylam w sb zebre. ! <3
A więc bajuu! ;* 


Moja zeeebra! <3
Sorki za złą jakość zdj, ale aparat mi padł i ładowarki nie mogę znaleźć. ;c 
Lubicie placek zebre i pierożki z truskawkami? ;D



środa, 5 czerwca 2013

angina..+ finał top model

Eloo. ♥
No więc od wczoraj, bardzo boli mnie gardło. Po prostu nie mogę nic przełykać. Całą noc nie spałam i dziś z samego rana do doktora.
Okazało się, że mam ropień w gardle.. I wiecie jak to boli jak coś przełykam? no po prostu nie miłosierny ból. Więc wolne od szkoły mam do końca tygodnia.
Nie jestem zbyt zadowolona, boo na dworze nawet ciepło, a ja muszę w domu leżeć. ;xx
Ale z drugiej strony to mam wolne od szkoły i to jest już jakiś plus, tylko potem zaległości, ale w sumie to nie długo koniec roku. :)
Dziś z braku zajęcia, nagrałam filmik, ale nie wiem czemu nie chce mi się przenieść na pulpit, albo gdzie kolwiek zapisać. ;/ Chyba będę musiała nagrać telefonem, ale to już w inny dzień. :)
Kurdee, nie myślę w ogóle. Nie wiem, co tu pisać, jestem całkiem osłabiona i do tego głodna, ale ciężko mi co kolwiek przełknąć. 


Dzisiaj finał top model. ;D Jestem ciekawa kto wygra. ;D Obstawiam na Marcelę. ;)


Będziecie oglądać finał Top Model? ;>> 



poniedziałek, 3 czerwca 2013

Pogoda.

Cześć kochani. 
Pogoda jest nadal do dupy. Przepraszam za takie wyrażenie ale tego inaczej się nie da skomentować. 
Do końca tygodnia ma być wietrzenie, burzliwie, deszczowo. . Pf 
Brak słów. To, że pogoda słaba to i humor się psuje. Znaczy.. ja mam raz dobry raz nie. 
Dzisiaj w szkole byłam w świetnym humorze i nagle zły i tak wkoło. I na koniec ból głowy, boniu . -,-
I głodna byłam, za mało kanapek! I zimno mi teraz.. jeeej. Jakaś dziwna jestem teraz. 
Z czasem czuje się tak jakbym była dla wszystkich nikim, taką zwykłą pustką. 
Nie wiem dlaczego.. przecież mam wiele przyjaciół i osób z którymi mogę porozmawiać o wszystkim.
Którzy zawsze są ze mną.. 
Mam teraz koleżankę, która jest klonem (to znaczy jak gdyby mną). Nie odzywam się do niej,
unikam. Ona jakby nie ja byłaby sama. i teraz tylko z takimi 2 dziewczynami z klasy gada..
Ale cóż. Nie chce rozwijać tego tematu, bo aż mi się coś robi. -,-


Kocham, kocham świecę i ten płomień. Awww. *-*
Dzisiaj nie miałam nic zadane, bo lekcje na jutro odrobiłam w te wolne dni. ;)
I z nudów na skype z Pati! <3 
Gadałyśmy z jakąś godzinkę, coś koło tego. I Pati cyknęła fotkę, tylko trochę nie za dobrej jakości, bo wiecie jak to skype. xd 
Mata i paczajta! ;D 

Dwie kochające się mordeczki! Buhahah! <3
Kochani, dziękujęmy bardzo za 101 obserwatorów i 2855. Jesteście BOSCY! <3
PS. Sosna wczoraj nie dodała posta, bo po tym weselichu padnięta była.xd 

sobota, 1 czerwca 2013

Trampolina.

Hej, hej. ;]


Ym, dzisiaj miałam dość zabiegany dzień. Rano pojechałam na zakupy z mamą, żeby z kupić vansy do szkoły, bluzkę i shorty. Ale za dużo było ludzi na mieście i nie kupiłam. -,- We wtorek kupię. ;] Później sprzątanie, nauka i pomaganie mamie. Wczoraj złożyłam z bratem trampolinę i dzisiaj, pare minut temu skakałam jak głupia i sie wygłupiałam. Mam dla Was parę zdjęć. xd A teraz zamulam, oglądając jakiś film. ;p 


Podsumówując ten miesiąc, był on pełen nauki i poprawek. Ale spoko.
Teraz żyję z nadzieją, że szybciej miną te 4 poniedziałki.. I niedługo dyskoteka i wesele. xd 
Mm.. i zaczynam odliczać dni do moich urodzin! To tylko 12 dni.. ;D 
Ale bardziej wam zaokrągle ten temat bliżej 13 czerwca. ;] 
A co do dnia dziecka, rodzice mi nie złożyli życzeń, tylko wtedy jak im przypomniał 
taki kolega taty. Spoko.. to ja pamiętałam o taty urodzinach i dniu matki. -,-
To do poniedziałku, myśle. ;)


A Wy jakie macie podsumowania z maja? ;> 
Jak dzień dziecka? ;D 

Mały mix zdj z trampoliny xd. 
PS. Najlepszego dziecaczki! ;D